Bądź na bierząco - RSS

Historia klubu

barca_herb

Klub FC Barcelona pojawił się na mapie Europy w 1899 roku, a założony został przez Hansa Gampera. Posiada sekcję nie tylko piłki nożnej, ale także wielu innych dyscyplin, w których zdobył wiele tytułów nie tylko na Starym Kontynencie, ale też na świecie. Do dziś jest to klub, który gromadzi sympatyków nie tylko w kraju, czy kontynencie. Blaugranie kibicują ludzie z całego świata!

Pierwsze rozgrywki o mistrzostwo Hiszpanii rozgrywane były dopiero w 1929 roku. Do tego czasu Barcelona rywalizowała, z powodzeniem, tylko w obrębie swojego regionu - Katalonii. Jednak szybko stała się jedną z najlepszych drużyn zarówno w regionie, jak i w całej Hiszpanii. Pierwsze trofeum zdobyła już w 1901 roku, a był to Puchar Macaya, stając się niejako pierwszym mistrzem Katalonii. Rok później Blaugrana doszła do finału Pucharu Hiszpanii, ulegając jednak ostatecznie zespołowi Club Vizcaya. W 1904 roku drużyna znów została mistrzem Katalonii.

Ale pierwsze prawdziwe pasmo sukcesów rozpoczęło się pod koniec pierwszej dekady XX wieku. Od roku 1909 klub wywalczył przez 5 lat cztery mistrzostwa Katalonii i trzy razy triumfował w Pucharze Hiszpanii. Skoro nie była rozgrywana liga, a Puchar Hiszpanii był jedynym turniejem, w którym brały udział zespoły z całego kraju, Barcelonę można zatem uznać za najlepszy hiszpański klub międzyczasie tym okresie. W międzyczasie swój debiut w 1912 roku zaliczył 15-latek Paulo Alcantara, obecnie najlepszy strzelec w historii klubu, który zdobył dla Barcy 356 goli.

Pomimo dominacji w hiszpańskiej piłce, Barca, jak wiele innych ekip, była jeszcze dość słabą drużyną amatorów, w porównaniu do krajów, w których futbol był na nieco wyższym poziomie, niż raczkujący. Dowodem tego był trójmecz rozegrany w 1914 z zawodowcami z Anglii, z Notts County, w którym Barca nie była w stanie nawiązać równorzędnej walki i przegrała łącznie w tych meczach 3:16. Ale w kraju był niezwyciężony, wygrywał kolejne mistrzostwa Katalonii (11) i Puchary Hiszpanii (5) do końca lat 20. W tym czasie, w 1916, miała miejsce m.in. pierwsza wizyta Realu Madryt w Barcelonie, kiedy Katalończycy wygrali 3:0. W 1917 pierwszym oficjalnym trenerem klubu został Jack Greenwell. W 1919 roku w zespole zadebiutował Josip Sarmitier, jedna z legend klubu, autor 52 goli w 42 meczach w sezonie 1923/24.

Pierwsze mistrzostwa Hiszpanii rozegrane w 1929 roku padły łupem Barcelony. Zwycięstwo miało wyjątkowy smak, bo w ostatnie kolejce Katalończycy wyprzedzili Real Madryt, swoich odwiecznych rywali. W kolejnych latach Barca zajmowała miejsca w pierwszej czwórce, zdobywając za to kolejne mistrzostwa Katalonii. Ostatnie trzy lata przed wybuchem wojny domowej okres niepowodzeń. Tuż po wojnie nie było jednak lepiej, a dopiero w 1945 roku po raz drugi udało się sięgnąć po mistrzostwo kraju, wyprzedzając na mecie ponownie drużynę Królewskich. Po kilku sezonach bez osiągnięć, Blaugrana spragniona sukcesów wreszcie zaczęła zdobywać trofea.

Lata pięćdziesiąte były bardzo udane na początku i na końcu dekady. W sezonie 1950/51 zespół, poza jednym remisem, wygrał wszystkie mecze u siebie. Jednak kiepska forma na wyjeździe dala Katalończykom miejsce tuż za podium. Udało się jednak w pełni zrehabilitować za ubiegłoroczną klęskę z Realem. Barca zaaplikowała rywalom ze stolicy siedem trafień, tracąc tylko dwie. Do dzisiaj jest to najwyższa wygrana tego klubu w historii meczów z Królewskimi. Lata 1951-1953 to pasmo sukcesów – Puchar Hiszpanii w 1951 oraz 1953 roku i mistrzostwo w 1952 oraz 1953 roku. Później jednak przyszedł gorszy okres, pierwsze trofeum po 1953 roku drużyna wywalczy dopiero 4 lata później (kolejny Puchar Hiszpanii).

Na początku kolejnego sezonu otwarty został stadion Camp Nou, a w pierwszym meczu na nowym obiekcie piłkarze Barcelony pokonali Legię Warszawa 4:2. Nowy stadion wyraźnie przypadł do gustu zawodnikom, którzy w pierwszym sezonie gry na nim zdobyli Puchar Miast Targowych (poprzednia wersja Pucharu UEFA), rozgrywany po raz pierwszy w historii. W kolejnych rozgrywkach zdobyli Puchar Hiszpanii i tytuł mistrzowski. W 1960 roku obronili zarówno tytuł mistrza kraju, wyprzedzając Real lepszym stosunkiem bramek, jak i Puchar Miast Targowych. Jednak na kolejny tytuł mistrzowski kibice Barcy musieli poczekać kilkanaście lat.

W latach sześćdziesiątych Katalończykom lepiej szło na arenie europejskiej. W 1960 roku Barcelona przegrała finał Pucharu Europy z Benfiką. Sezon później Katalończycy znów przegrali w finale, ale tego niższego rangą Pucharu Miast Targowych. Barca, mimo kiepskiej gry w lidze otrzymywała przepustki do europejskich rozgrywek za pomocą triumfów w Pucharze Hiszpanii. Do końca tego okresu, poza Pucharem Hiszpanii wywalczonym na Santiago Bernabeu z Realem Madryt i Pucharem Miast Targowych, klub nic już nie osiągnął.

Początek lat siedemdziesiątych to dalszy ciąg niepowodzeń. Zespół podniósł się dopiero w roku 1974, zdobywając mistrzostwo Hiszpanii, a tytuł zapewnił sobie na pięć kolejek przed końcem. Ale nikogo to nie dziwi! Wówczas grały tam dzisiejsze legendy futbolu, Johan Neeskens i Johan Cruyff, cudowne dziecko holenderskiej piłki wychowane w Ajaksie Amsterdam! Wydawało się, że nadeszły lata zwycięstw. Nic mylnego, zespół zdobył tylko kolejny do kolekcji Puchar Hiszpanii i Puchar Zdobywców Pucharów, a w rozgrywkach krajowych kilkakrotnie zdobywał wicemistrzostwo.

Dopiero lata osiemdziesiąte przyniosły sukcesy długo wyczekiwane w Katalonii. Rozpoczęło się od zdobycia Pucharu Hiszpanii w 1981 roku. A rok 1982 jest chyba najbardziej pamiętnym dla wszystkich sympatyków Blaugrany. I to nawet nie z powodu zdobycia kolejnego Pucharu Zdobywców Pucharów na Camp Nou, w obecności 120 tysięcy sympatyków na Camp Nou. Największym wydarzeniem tamtego roku było przyjście do klubu być może najlepszego piłkarza wszech czasów, Diego Armando Maradony. To on miał zbawić Barcę, zapewnić jej prawdziwe sukcesy. Nic z tego jednak nie wyszło – po zaledwie dwóch sezonach spędzonych w Katalonii i zdobyciu jednego Pucharu Hiszpanii, nękany kontuzjami Maradona odszedł do Napoli. A w rok po odejściu Argentyńczyka Barca zdobyła tytuł po 11 latach. To dało przepustkę do Pucharu Mistrzów, w którym drużyna dotarła aż do finału i przegrała w rzutach karnych. W 1986 roku do klubu przyszedł Gary Lineker – strzelając w poprzednim sezonie 40 goli w 42 meczach dla Evertonu.

Tak wielki klub potrzebował jednak naprawdę wielkich sukcesów. Aż w końcu do klubu w 1988 roku przyszedł w roli trenera jego były zawodnik – Johan Cruyff. Przyszedł i wprowadził zespół na drogę triumfów. Sprowadził do klubu prawdziwą plejadę gwiazd – Guardiolę, Koemana, Laudrupa, Stoiczkowa, a przede wszystkim snajpera wyborowego – Romario. Drużyna rozpoczęła skromnie – od zdobycia kolejnego Pucharu Zdobywców Pucharów i wicemistrzostwa Hiszpanii.

Za to początek lat dziewięćdziesiątych to popisowe lata Katalończyków. Rozpoczęli od mistrzostwa Hiszpanii w 1991, by rok później obronić tytuł mistrza kraju. Ważniejsze było jednak zdobycie upragnionego Pucharu Europy, po finale wygranym z Sampdorią. Jeśli chodzi o ligę, to kolejne dwa sezony sezony 1992/93 i 1993/94 były bliźniaczo podobne do poprzednich. Podopieczni Cruyffa wygrywali bowiem wszystko. Radość z tytułu została jednak przyćmiona, z powodu klęski w finale Ligi Mistrzów 0:4 z AC Milanem. To był początek końca wielkiej Barcelony. W ciągu kilku najbliższych lat z drużyny odeszło większość bohaterów początku wspaniałych lat dziewięćdziesiątych i trzeba było budować praktycznie nową ekipę.

Wreszcie udało się sprowadzić wielkich piłkarzy m.in. Luisa Figo, wschodzącą gwiazdę portugalskiej piłki, Brazylijczyka Ronaldo oraz Luisa Enrique. Pierwsze efekty przyszły w roku 1997 – zespół zdobył Puchar Hiszpanii i Puchar Zdobywców Pucharów, a w lidze zajął drugą pozycję, tuż za Realem, strzelając 102 gole w sezonie. Grad bramek był wynikiem ataku marzeń, którym dysponowała Barca, obok Ronaldo, będącego wtedy w szczycie formy, który trafił do siatki 47 razy w 52 meczach, w zespole grał jeszcze niewiele gorszy Bułgar – Histro Stoiczkow. Mimo niezwykle silnego składu do klubu został sprowadzony jeszcze Rivaldo. Nic więc dziwnego, że podopiecznych Luisa van Gaala  interesowały tylko najwyższe trofea. I faktycznie w 1998 roku klubowe muzeum zostało wzbogacone o kolejny tytuł i krajowy puchar.

Rok później, na stulecie klubu, zespół obronił mistrzostwo kraju. Po kilku sezonach Katalonię na Madryt zamienił Luis Figo, czego kibice Blaugrany nie mogą mu wybaczyć do dzisiaj. Barca zarobiła na tym transferze 56 milionów euro.

Wejście w XXI wiek kibice Blaugrany nie wspominają zbyt dobrze. Zajmowali bowiem miejsca w lidze poza podium, przegrany półfinał Pucharu UEFA w 2001 roku, Mistrzów także półfinał Ligi Mistrzów z odwiecznym rywalem - Realem Madryt.

Lepsze czasy nadeszły z początkiem 2004 roku. Trenerem został wtedy Holender Frank Rijkaard, a skład zasiliły takie gwiazdy jak m.in. Ronaldinho, Eto`o, Giuly i Deco. Przed odejściem z Camp Nou prawie wszystkich (poza Eto’o), zdążyli wywalczyć dwa mistrzostwa Hiszpanii i Puchar Ligi Mistrzów.

Ostatni sezon jednak zakończyli na najniższym miejscu podium, a w niejasnych okolicznościach klub opuścił wielki gwiazdor z poprzednich lat – Ronaldinho, na rzecz AC Milanu. Z zespołu odszedł także Deco (do Chelsea Londyn), a włodarze klubu wymienili szkoleniowca. Z posadą pożegnał się Frank Rijkaard, a w jego miejsce przyszedł były zawodnik – Josep Guardiola. Czy będą to tak wspaniałe lata, gdy klub prowadził inny były zawodnik Barcy – Johan Cruyff?

Autor: Mateusz Matković

FCBarcelonaPolska on Facebook