Sporting Gijon – Barcelona: powiedzieli po meczu…
Nieskuteczna w sobotnim meczu ze Sportingiem Gijon Barcelona zdołała odnieść skromne zwycięstwo 1:0 i utrzymać przewagę nad Realem Madryt. Piłkarze Blaugrana po końcowym gwizdku zdawali sobie sprawę z pewnych niedostatków w grze i trudności, lecz przyjęli rezultat i fakt kontynuowania udanej passy z ogromnym zadowoleniem. Stanęli także w obronie krytykowanego z powodu indolencji strzeleckiej w ostatnich kolejkach Zlatana Ibrahimovicia.
Andres Iniesta (pomocnik Barcelony, dla dziennika Marca): - Zaprezentowaliśmy kompletną grę, kombinacyjną i stworzyliśmy sporo szans, ale być może zabrakło gola do ostatecznego rozstrzygnięcia meczu. Ibrahimović daje wiele zespołowi, nawet gdy nie strzela bramek, ale piłkarz z jego klasą wkrótce znowu zacznie zdobywać gole.
Rafael Marquez (obrońca Barcelony, dla dziennika Marca): - To była skomplikowana gra, ponieważ boisko nie znajdowało się w dobrym stanie. Mieliśmy wiele szans w pierwszej połowie, ale nie wykorzystaliśmy ich wszystkich i w drugiej części musieliśmy radzić sobie z ich atakami.
Fot. Iniesta zachował się solidarnie wobec szwedzkiego gwiazdora. Czas, aby ten odwdzięczył się kolegom. Najlepiej bramkami…

